Fest Festival 2022

0
42

Fest Festival 2022 zakończył się oficjalnie w sobotę 13.08 natomiast jeszcze w niedzielę 14.08 jedna ze scen – eden – grała do północy. W przyszłym roku wydarzenie ma potrwać 5 dni, o jeden dzień dłużej niż w tym. A jaka jest ogólna ocena festiwalu przez mieszkańców pobliskiego osiedla?

W ostatnim artykule na temat festiwalu opisywałam sytuację mieszkańców pobliskiego osiedla oraz pozostałych dzielnic Katowic i Chorzowa. Czy w tym roku zmieniło się coś w sposobie organizacji?

Spoglądając na komentarze mieszkańców w grupach na Facebooku  takich jak “Bo Tauzen jest ważny” czy “Osiedle Tysiąclecia Katowice” można stwierdzić, że nie zmieniło się za wiele. Mieszkańcy po raz kolejny skarżą się na hałas, a Park Śląski wygląda jak pobojowisko. Trawniki po raz kolejny będą potrzebować roku, żeby dojść do siebie. Błoto, śmieci i skargi mieszkańców oraz dalsze zamknięcie parku dla spacerowiczów – tak wygląda sytuacja po Fest Festivalu.  

Fest Festival wygląda przepięknie od środka, jest bardzo dobrze przygotowany pod względem wizualnym i artystycznym. Mieszkańcom Osiedla Tysiąclecia chodzi głównie o lokalizację wydarzenia, gdyż jak sami przyznają: “Impreza jest bardzo ciekawa, tylko powinna odbywać się w innym miejscu, bardziej na odludziu, a nie w samym środku metropolii” – mówi jedna z mieszkanek osiedla.

W komentarzach wielu mieszkańców mówi o zwierzętach, które po raz kolejny musiały doświadczać ogromnego hałasu, o dzieciach, osobach niepełnosprawnych oraz seniorach, dla których te cztery dni są bardzo wymagające. Pomimo zapewnień organizatorów, że sceny będą skierowane w stronę przeciwną do osiedla, a główna scena będzie grała do 1 w nocy, po raz kolejny nie udało się to w pełni. Hałasy dochodzące z parku były słyszane nawet do godziny 6 rano, a ponowne uruchomienie muzyki następowało o 9 rano. Po raz kolejny scena była skierowana w stronę ZOO. 

Po festiwalu dalej nie można wejść do samego środka parku (stan na poniedziałek 15.08 w godzinach popołudniowych). Jedna z alejek prowadzi wprost do ślepej uliczki, śmieci walają się po całym terenie festiwalu. Organizator ma 10 dni na przywrócenie stanu parku do tego sprzed festiwalu. W tamtym roku na środku zostawiono zniszczoną trawę i ogromne połacie błota. Czy tak wyglądał park przed festiwalem? W tym roku sytuacja może się powtórzyć, a władze parku nie reagują na skargi mieszkańców. Czy dałoby się znaleźć kompromis?

Zdjęcie: Lucyna Nenow ,Polska Press